the eye
is no
longer
is no
longer
sure
The opening is a passage.
From the rim, the eye loses certainty.
Light does not explain the interior.
you look down
is there an end
EARTH
you look at the boundary
TAO
can you hold it
TOTEM
you look up
something looks back
something looks back
The Earth
you look down
is there an end
The Earth
The Earth begins below the surface.
It is not a landscape, although it grows out of forest, light, and the ground underfoot. It is a memory of looking down - beneath the image, beneath the forest floor, beneath the layer, beneath what is usually taken for background.
In this series, Earth is not decoration. It is a body compressed by time, recorded in sand, clay, salt, dolomite, limestone, and red sandstone. It is matter read through boreholes, cores, and cylinders of stone brought up from depth.
The forms keep the memory of a vessel, but move toward the logic of a borehole, a core, an entry point. The opening does not invite use. It asks the eye to descend. It does not reveal the interior at once. It holds the gaze between emptiness and depth.
The Earth is about a world admired, touched, measured, cut open, and taken from.
You look down. Is there an end.
The Earth zaczyna się pod powierzchnią.
Nie jest pejzażem, choć wyrasta z lasu, światła i ziemi pod stopami. Jest pamięcią patrzenia w dół - pod obraz, pod leśną ściółkę, pod warstwę, pod to, co zwykle uznaje się za tło.
W tej serii Ziemia nie jest dekoracją. Jest ciałem ściśniętym przez czas, zapisanym w piasku, glinie, soli, dolomicie, wapieniu i czerwonym spągowcu. Jest materią czytaną przez odwierty, rdzenie i skalne walce wydobyte z głębi.
Formy zachowują pamięć naczynia, ale przesuwają się ku logice odwiertu, rdzenia, punktu wejścia. Otwór nie zaprasza do użycia. Prosi oko, by zeszło niżej. Nie odsłania wnętrza od razu. Zatrzymuje spojrzenie między pustką a głębią.
The Earth jest o świecie podziwianym, dotykanym, mierzonym, rozcinanym i wydzieranym.
Patrzysz w dół.
Czy jest koniec.
Czy jest koniec.
source
I first knew the Earth from below.
Not only as a forest landscape with a steel drilling tower rising above the trees, but through what was taken from beneath it. Drill cores, stone cylinders, sorted in wooden boxes, filled my mother’s geological office like scrolls brought up from depth.
Layer by layer, under my feet: sand, clay, salt, dolomite, limestone, red sandstone.
On the surface: machines, pipes, pumps, drilling mud, bentonite, the smell of hydrogen sulfide. Everything dense, heavy, loud, insatiable.
Everything for oil and gas.
That is how I learned to look down.
źródło
Ziemię najpierw poznałem od dołu.
Nie tylko jako leśny pejzaż ze stalową wieżą wiertniczą wyrastającą ponad drzewa, lecz przez to, co wydobywano spod niego. Rdzenie wiertnicze - skalne walce posegregowane w drewnianych skrzyniach - wypełniały kancelarię geologiczną mojej mamy jak zwoje wyciągnięte z głębi.
Warstwa po warstwie, pod moimi stopami: piasek, glina, sól, dolomit, wapień, czerwony spągowiec.
Na powierzchni: maszyny, rury, pompy, płuczka wiertnicza, bentonit, zapach siarkowodoru. Wszystko gęste, ciężkie, głośne, nienasycone.
Wszystko po ropę i gaz.
Tak nauczyłem się patrzeć w dół.
TAO
you look at the boundary
can you hold it
can you hold it
TAO
TAO begins with emptiness.
Not with absence, but with a place that holds the form.
Clay, water, the turning of the wheel and the pressure of the hand gather around a center that cannot be touched. The edge separates the inside from the outside, but never closes them completely.
This is not calm without tension.
It is a balance you can hold.
It is a balance you can hold.
TAO holds the eye at the boundary.
You look at the boundary.
Can you hold it.
Can you hold it.
TAO zaczyna się od pustki.
Nie od braku, lecz od miejsca, które trzyma formę.
Glina, woda, obrót koła i nacisk dłoni układają się wokół środka, którego nie można dotknąć. Krawędź oddziela wnętrze od zewnętrza, ale nie zamyka ich całkowicie.
To nie jest spokój bez napięcia.
To równowaga, którą możesz utrzymać.
To równowaga, którą możesz utrzymać.
TAO zatrzymuje oko na granicy.
Patrzysz na granicę.
Czy ją ustoisz.
Czy ją ustoisz.
TOTEM
you look up
something looks back
something looks back
TOTEM #1
TOTEM stands where control ends.
Thrown on the wheel, it keeps the trace of the hand, the weight of clay, and the movement of rotation. Its lower part settles into the earth. The upper part opens and loses the certainty of its edge. The opening becomes a place of looking.
TOTEM grows out of a human trace.
Out of what has been left behind and covered.
Out of what has been left behind and covered.
White does not cleanse the darkness.
White holds it.
White holds it.
It is a form between vessel and body.
Between memory and matter.
Between object and witness.
Between tenderness and darkness.
Between memory and matter.
Between object and witness.
Between tenderness and darkness.
You look up.
Something looks back.
Something looks back.
TOTEM stoi tam, gdzie kończy się kontrola.
Toczony na kole, zachowuje ślad dłoni, ciężar gliny i ruch obrotu. Jego dolna część osadza się w ziemi. Góra rozchyla się i traci pewność krawędzi. Otwór staje się miejscem spojrzenia.
TOTEM wyrasta z ludzkiego śladu.
Z tego, co pozostawione i przykryte.
Biel nie oczyszcza ciemności.
Biel ją zatrzymuje.
Z tego, co pozostawione i przykryte.
Biel nie oczyszcza ciemności.
Biel ją zatrzymuje.
To forma między naczyniem a ciałem.
Między pamięcią a materią.
Między przedmiotem a świadkiem.
Między czułością a ciemnością.
Między pamięcią a materią.
Między przedmiotem a świadkiem.
Między czułością a ciemnością.
Patrzysz w górę.
Coś patrzy z powrotem.
Coś patrzy z powrotem.
source
The first TOTEM was made in Czarne, at Jerzy Szczepkowski’s place.
Its source was the most literal human trace - something left behind, hidden, covered with white. From that image, the form remained: heavy at the base, open at the top, standing between waste and presence.
TOTEM does not whiten the trace.
It holds it in form.
It holds it in form.
źródło
Pierwszy TOTEM powstał w Czarne, u Jerzego Szczepkowskiego.
Jego źródłem był najbardziej dosłowny ludzki ślad - coś pozostawionego, ukrytego, przykrytego bielą. Z tego obrazu została forma: ciężka u podstawy, rozchylona u góry, stojąca między odpadem a obecnością.
TOTEM nie wybiela śladu.
Zatrzymuje go w formie.
Zatrzymuje go w formie.
her pot.
'20 - '26
©